Kontrast:
Rozmiar czcionki:

„Gdybym prowadził zajęcia ze studentami komunikacji społecznej, pokazywałbym im tę sytuację jako przykład: jak, nie mając argumentów, można rozpętać medialną kampanię wymierzoną w jakiś cel, wykorzystując do tego społeczne mechanizmy, które z istotą sprawy nie mają nic wspólnego” pisze Wojciech Pięciak w „Tygodniku Powszechnym” 13/06/2016. Rzecz dotyczy polskiej wystawy w Bundestagu poświęconej pojednaniu polsko-niemieckiemu. Warsto artykuł przeczytać, aby dowiedzieć się jak nie należy dyskutować i jakich strat może to przyczynić naszej polityce. A wszystko za sprawą pewnego wrocławskiego niemcoznawcy, który obraził się na Fundację Krzyżowa inicjowaną przez Tadeusza Mazowieckiego i paru niemieckich dziennikarzy, którzy wystawy nie widzieli.
Czytaj: https://www.tygodnikpowszechny.pl/o-ataku-na-polska-wystawe-w-bundestagu-34144

Udostępnij znajomym










Submit

Demokrata

Zostaw komentarz